Ola i Oliwier i ich wyjątkowy ślub na plaży

Spełnianie marzeń to niełatwa, choć bardzo wdzięczna ścieżka zawodowa. Warto na nią wejść, gdyż radość w oczach zakochanych i szeroki uśmiech, zdobiący ich twarze, jest najlepszą nagrodą za ciężką pracę i trud, włożony w realizację powierzonych mi zadań. Jednym z największych wyzwań, jakie przede mną postawiono, był organizacja ślubu na plaży. Liczne trudności, jakim musiałam sprostać, wynagrodziło ostatecznie poczucie satysfakcji i spełnienie kolejnego ważnego celu na ścieżce kariery w pracy, którą pokochałam. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zorganizować wyjątkowe wesele, przeczytaj moją historię.

Szalone plany, o które warto walczyć

Pierwsze spotkanie przyszłej pary młodej z event plannerem stanowi nie tylko zalążek dalszej współpracy. Bowiem to właśnie podczas niego mogę wysnuć wnioski na temat tego, jak ta współpraca będzie przebiegać. Jeśli nadajemy na tych samych falach, efektem wspólnych działań jest cudowne wydarzenie, do którego z chęcią wracają myślami nie tylko główni zainteresowani, ale również i zaproszeni przez nich goście. Tak też było w przypadku Oli i Oliwiera. Nasza współpraca zakończyła się wyjątkową ceremonią, ponieważ był to ślub na plaży, stanowiący zarówno przepiękne spełnienie marzeń młodej pary, jak i moich aspiracji zawodowych.

Jak zorganizować wesele marzeń?

Ola i Oliwier mieli jasno określone cele – ich marzeniem stało się wesele nad morzem. Jednak to jeszcze nie wszystko. Ceremonia miała bowiem odbyć się w blasku słońca, wynurzającego się znad horyzontu, a uczestników imprezy rozgrzewać miało ciepło, bijące z zapalonych na plaży ognisk. Od początku wiedziałam, że będzie to wyjątkowo wymagające zadanie. Pierwszym celem stało się znalezienie dogodnej lokalizacji, odpowiadającej zarówno wymogom przyszłego małżeństwa, jak i standardom technicznym. Nie obyło się również bez spotkań z urzędnikami. Miały one na celu zdobycie pozwoleń, dzięki którym wymarzony ślub na plaży miał stać się rzeczywistością. Na spektakularny sukces, który odnieśliśmy, złożyła się więc praca wielu osób, które całym sercem zaangażowały się w organizację przygody życia Oli i Oliwiera.

Naturalna dekoracja

Ślub Oli i Oliwiera na zawsze pozostanie w pamięci tych, którzy mieli okazję w nim uczestniczyć. Najlepszą scenerię zapewniła natura, a piękno wydarzenia podkreśliła Panna Młoda, wybierając suknię, idealnie komponującą się z otoczeniem. Całość uzupełniły delikatne kwiaty, świece oraz lampiony, budujące podniosły klimat dla tej wyjątkowej ceremonii. Wesele uświetnił zespół, który zapewniał uczestnikom imprezy dawkę emocji i zabawę do białego rana. Przysięga złożona przy wschodzącym słońcu, przypieczętowała nową drogę zakochanych. Dziś nie ma wątpliwości, że jeśli komuś marzy się wesele na plaży w Gdańsku, Jagoda Miko Event Planner Gdańsk będzie najlepszym wyborem do organizacji takiego wydarzenia. Zobaczyć to można było w uśmiechach Oli i Oliwiera, których największe marzenie właśnie stało się rzeczywistością.