Małżeństwo nie może stanowić celu życia

W obecnym świecie, pomimo zwiększenia praw kobiet, większej świadomości ludzi, większej tolerancji i akceptacji, nadal panuje przekonanie, że głównym celem człowieka jest założenie rodziny i trwanie w związku małżeńskim. Z tego powodu często wchodzimy w związki, nie zawsze z miłości. Rodzice, czyli ludzie z których zdaniem liczymy się najbardziej, nadal namawiają swoje dzieci do małżeństwa.

Nieszczęśliwy związek przed terapią u psycholog Beaty Załuckiej-Gosk

Czego najbardziej obawiają się rodzice?

Można powiedzieć, że zdrowie. Rodzice obawiają się na przykład niepełnosprawności swojego dziecka, ale tak naprawdę boja się tego, że przez tę niepełnosprawność nigdy nie nikogo nie poślubi. Jak często słyszymy: Jego/jej niepełnosprawność jest na tyle poważna, że nie znajdzie sobie partnera/partnerki. A więc nie sam fakt niedociągnięć jest tu istotny, a możliwość lub brak możliwości założenia rodziny. Te słowa znajdują potwierdzenie u wielu psychologów, jak Beata Załucka-Gosk, która na swojej stronie internetowej porusza właśnie ten problem.

Osobowość symbiotyczna

Ciągle jesteśmy na tyle niedowartościowani, że musimy potwierdzenie tej wartości znajdować w oczach drugiego człowieka, który zechce z nami spędzić życie. To nie bycie singlem jest straszne, ale odrzucenie singla przez ludzi zajętych, którzy nie rozumieją innego sposobu postrzegania świata niż własny. Samotność tworzy się właśnie przez to, że single nie są akceptowani przez społeczeństwo, a nie z samego faktu życia w pojedynkę. To właśnie z tego przekonania oraz z obawy przed samotnością tworzą się związki bez miłości.

Skąd bierze się uzależnienie od partnera?

Osoba, która nie jest stworzona do bycia w związku - tak, są takie osoby, tak samo jak są osoby, które nie są stworzone do gotowania, śpiewania, czy innych rzeczy - pod presją społeczną wchodzi w relację. Jeżeli jest to osoba słaba psychicznie może jej się wydawać, że to miłość i musi dostosować się do społeczeństwa. Nie robi tego co chce, lecz to co trzeba. Konsekwencją jest utrata własnej tożsamości. Jest to sytuacja, z której osoba niepewna siebie nie ma wyjścia, gdyż będąc sobą naraża się na odrzucenie społeczne, czego również nie jest w stanie znieść. Tutaj warto skorzystać z pomocy, aby wzmocnić swoja pewność siebie i iść własna drogą. Zmienić swoje postępowanie wobec partnera albo zakończyć związek.

Terapia par w Gdyni

A zatem kiedy udać się na terapię par?

Wtedy, kiedy w dobrym związku coś zaczyna się psuć. O niepokojących sygnałach możesz przeczytać tutaj, gdzie opisane zostały cechy miłości symbiotycznej. Jednak, aby taka terapia miała sens, związek taki musi opierać się na uczuciach. Nie należy decydować się na małżeństwo ze strachu. Każdy człowiek powinien w swoim dorosłym życiu przejść etap bycia samemu przez dłuższy, czyli kilkuletni okres. Zbyt wczesne wchodzenie w związki małżeńskie powoduje późniejszą frustrację, że być może nie dokładnie zweryfikowaliśmy nasze potrzeby. Nie mieliśmy czasu zastanowić się, a przede wszystkim dojrzeć do decyzji o małżeństwie. Pamiętajmy, że taka decyzja powinna wyjść tylko i wyłącznie z chęci partnerów, bez względu na decyzje rówieśników, do których często się porównujemy, a tym bardziej rodziców, którzy nie powinni podejmować tak ważnej decyzji za swoje dorosłe dzieci.