Zdrada - jak ją udowodnić?

Związki małżeńskie czy partnerskie wbrew pozorom często są skomplikowaną relacją. Mimo naszych uczuć i dobrych chęci bardzo często nie mamy wpływu na to, co może nas spotkać. Przy dłuższym stażu związku komplikacje odbijają się na nas bardziej niż w przypadku kilkutygodniowej znajomości. Jednak jest coś, co boli zawsze tak samo. Zdrada.


Co powoduje, że jesteśmy zdradzani?

Na takie sytuacje wpływ ma kilka czynników. Przede wszystkim brak czasu. Podczas budowania związku ważne jest, to aby spędzać ze sobą czas, tak aby druga strona nie czuła się samotna. Bardzo łatwo jest zranić kogoś brakiem zainteresowania, a co za tym idzie, dana osoba będzie szukała nowych znajomości i akceptacji kogoś innego. Każdy człowiek potrzebuje choć trochę uwagi i poczucia, że jest on dla kogoś ważny. Gdy brakuje takich odczuć, akceptacja własnej osoby znacznie się zmniejsza, a żeby ją odbudować, szuka ona relacji z innymi. Kolejnym ważnym aspektem jest fakt, że często zdarza się nam ignorować uczucia partnera. W związku obie strony powinny być ze sobą na równi. Jeśli przestaniemy zauważać smutki, radości, sukcesy, czy upadki drugiej strony to powoli zaczniemy się od siebie oddalać. Nie możemy liczyć na to, że jeśli partner nie mówi nam czegoś wprost, to problem nie istnieje. Owszem tak byłoby łatwiej, jednak musimy nauczyć się czytać z ukochanej osoby jak z książki, którą czytaliśmy już wiele razy. W innym wypadku nasz związek zacznie się rozpadać i to często przy pomocy kogoś z zewnątrz. Ostatnim z trzech najważniejszych powodów zdrady jest właśnie ingerencja osób trzecich. Nie mówimy tu o trzeciej osobie w związku, ale o naszych najbliższych. Bardzo często zdarza się tak, że gdy w naszej relacji zaczynają się pojawiać problemy, to każdy nas chce poratować dobrą radą. I choć taka jest zawsze w cenie, to nie zawsze intencje danej osoby są dobre. Czasami jest tak, że ktoś nam zazdrości, albo zwyczajnie źle życzy, a my słuchając takiej rady, sami odpychamy od siebie partnera.
Poza tym do zdrady może pchnąć wiele innych czynników zależnych od naszej sytuacji bądź po prostu charakteru człowieka.

Może w takiej sytuacji warto skorzystać z pomocy specjalisty?

Podejmując decyzję o zatrudnieniu prywatnego detektywa, warto najpierw na spokojnie przemyśleć czy nasze podejrzenia nie są wyolbrzymione. Jeśli jednak " na zimno" stwierdzimy, że coś jest na rzeczy, to trzeba iść za ciosem. Jeśli interesuje nas pomoc detektywa warto zapoznać się z ofertą dostępną na stronie https://www.detektywmagdar.pl, ponadto biuro detektywistyczne działa na terenie całej Polski. Największą korzyścią skorzystania z pomocy detektywa będzie to, że jest on osobą obiektywną. Nie będzie nadinterpretował żadnych sytuacji i na trzeźwo określi to, co się dzieje z naszym partnerem. Ponadto dzięki swojemu doświadczeniu detektyw wie jak działać, żeby obserwowana osoba nie zauważyła jego obecności, co daje możliwość przeprowadzenia dokumentacji, która potwierdzi lub zaprzeczy naszym podejrzeniom. Świetnym wyborem może okazać się Prywatny Detektyw Magdalena Pławińska, która gwarantuje dyskrecję, a pierwsze spotkanie z nią jest całkowicie bezpłatne. Samodzielna próba odkrycia zdrady może nas zdemaskować czy ośmieszyć. Przy pomocy profesjonalisty możemy otrzymać dokładne i rzetelne informacje, które pozwolą nam podjąć kolejne kroki. Jeśli okaże się, że mieliśmy rację co do zdrady partnera, to warto zastanowić się co dalej robić. Jeśli chcemy ratować nasz związek, to trzeba pomyśleć o terapii małżeńskiej i postawieniu partnerowi ultimatum, aby dokonał ostatecznego wyboru, z kim chce być. Jeśli jednak uznamy, że nasza relacja dobiegła końca, a my byliśmy małżeństwem to dokumentacja detektywa będzie świetnym dowodem w sądzie. Natomiast jeśli już wcześniej rozważaliśmy zakończenie relacji to tego typu dowody będą ostatecznym punktem w podjęciu decyzji.

Jak rozpoznać, że partner nas zdradza?

Bardzo często w takim momencie zmienia się zachowanie naszej połówki. Późniejsze powroty do domu, unikanie stosunków intymnych czy potajemne odbieranie telefonów o dziwnych porach powinny nas zastanowić. Oczywiście nie zawsze musi być to oznaka zdrady, jednak jest to na pewno sygnał ostrzegawczy. Ponadto bardzo często jesteśmy w stanie zauważyć zmiany zachowania drugiej osoby i te mogą nam dać do myślenia. W takim wypadku nasuwa się pytanie: czy zapytać partnera wprost? Owszem możemy to zrobić, jednak jeśli do tej pory się nam nie przyznał, to przecież teraz też tego nie zrobi bez okazania jakichś dowodów. Nasze domysły nie są żadną podstawą.